Oto na bazarze piękne, pachnące, polskie winogrona. Kupiłam od razu. Z miejsca przywołały wspomnienia. Działkę Dziadka, na którą często nas jako dzieci z babcią zabierał. Porośnięty winoroślą domek, drzewka morelowe, peonie, kanapki z masłem, pomidorem z krzaka i solą. Kopanie motyką w ziemi, malutki stołeczek. Oblewanie się z moim bratemRead More →

Jeszcze nie nadszedł sezon na morele, ale przy obecnej częstotliwości pisania postanowiłam wyprzedzić fakty i zamieścić już teraz ten świetny przepis. Dżem ten zrobiłam rok temu, zainspirowana bodajże przepisem Bei. Trochę moreli, brzoskwiń i chlust mojego domowego Amaretto, czyli pestkówki. Dwa słoiki, jeden oddałam, a drugi bezmyślnie otworzyłam… I sięRead More →

Zamknij czerwiec w słoiku

Już czerwiec?! Lato w pełni. Truskawki powoli drożeją, rabarbar się kończy, już pachnie czereśniami… W tym roku nie zawiodę. Pakuję lato do słoików. Truskawki zdecydowanie przodują w rankingu naszych ulubionych przetworów, rabarbar to mój faworyt. Radzę Wam – jedźcie na bazar, kupcie truskawki, rabarbar i zróbcie dżemy. Zima za pasem;)Read More →

Pigwa nalewka pigwowa

Widzieliście kiedyś na bazarze małe, żółte, poobijane owoce podobne do niewyrośniętych jabłek? To owoce pigwowca. Owoce tego krzewu są brzydkie, bardzo twarde i strasznie kwaśne. A do tego mają mnóstwo pestek. Czy może być z nich jakiś pożytek? Ooo, kochani! Te owoce mają niesamowity aromat. Pachną jak cudowne egzotyczne kwiaty.Read More →

Szarlotka to jedno z tych ciast, na które muszę mieć specjalną ochotę. Tym razem miałam. Chciałam też upiec coś, co przetrwa kilka dni, bo spodziewałam się, że będę ją jadła już z Córcią przy piersi:) Okazało się, że Córcia postanowiła jeszcze się wstrzymać, a szarlotka na nią nie poczekała. Trudno.Read More →

Babka piaskowa mamy

Lubię to ciasto, choć nie jest w moim stylu. Może dlatego, że kojarzy mi się z mamą, z domem rodzinnym. Jest prościutkie, ale ciekawe w smaku i konsystencji. Idealne na drugi, trzeci dzień do herbatki. Może sobie stać i stać, i robi się lepsze, bardziej sypkie. To na zdjęciach swójRead More →

zupa cebulowa

Mrozy prawdziwe przyszły i trzymają uparcie już od jakiegoś czasu. Nie chce się człekowi nigdzie wychodzić, tylko konieczne minimum. A już do tego doszło, że złapałam się ostatnio na tym, jak się cieszę , że jest „tylko” -10 stopni! Naprawdę już chyba źle ze mną… Więc żeby nie zwarjować, muszęRead More →

W tym roku na naszym świątecznym stole gościła gęś. Długo pieczona, nadziewana bakaliami, jabłkami, gruszkami i śliwkami, w glazurze z masła i miodu… Ale gęś się kończy szybko, a zostaje po niej duużo wytopionego tłuszczyku, którego nie wolno wyrzucać, bo jest bardzo pożyteczny. Jest to tłuszcz bardzo zdrowy, wytrzymały naRead More →

Nalewka pomarańczowa

Moja pierwsza nalewka. Zrobiłam ją specjalnie na święta, żeby podarować ją komuś lub poczęstować gości. Długo szukałam odpowiedniego przepisu – takiego, który zapowiadałby wykwintny smak, smak odpowiadający świątecznym nastrojom, jak również przepisu łatwego i niewymagającego od nalewki długiego leżakowania. I znalazłam go w dodatku do GW sprzed paru lat. MężowiRead More →

rolada z boczku pieczonego

U mnie w domu na świątecznym stole, oprócz śledzi i sałatki jarzynowej, zawsze musiała pojawić się jakaś pieczeń na zimno – a to schab, a to boczek, a to karkówka. Uwielbiałam te domowe wędliny, jedzone ze świeżą bagietką i ćwikłą. W tym roku, w moje pierwsze święta „na swoim”, postanowiłamRead More →

zupa gulaszowa przepis

To moja ulubiona zupa, mogłabym ją jeść codziennie. To smak mojego dzieciństwa, dalekich krajów. Jadłam ją pierwszy raz w Wiedniu jako dziecko. Zdaje się, że mama kupowała ją w puszkach i podgrzewała. Potem szukałam tego smaku w Polsce, ale na próżno. Po paru latach pojawiły się zupy gulaszowe w proszku,Read More →

baklava przepis

Baklava to deser popularny w kuchni tureckiej, greckiej i ormiańskiej. Nazwa po arabsku znaczy „orzech”. Robi się go z cienkich jak papier płatów ciasta przełożonych mielonymi orzechami włoskimi, czasem pistacjami i polanych miodowym syropem. Ciasto jest gęste od miodu, zbite i słodkie. Lekko ciągnące, lekko chrupiące. Kojarzy mi się zRead More →

Dodatek do mięsa Sos zaziki z kaparami duży jogurt grecki lub bałkański pół ogórka świeżego ok.3 łyżek szczypiorku ząbek czosnku kapka oliwy sól, pieprz łyżeczka kaparów Ogórka ścieramy na tarce bez skórki, szczypiorek siekamy, czosnek wyciskamy przez praskę, kapary drobniutko siekamy lub wyciskamy w wyciskarce do czosnku. To wszystko łączymyRead More →

omdlały imam

Tę turecką potrawę lubię szczególnie za jej nazwę – Omdlały imam. Istnieją dwie teorie na temat przyczyn owego omdlenia. Może imam tak bardzo zachwycił się smakiem potrawy, a może przeraził się widząc, ile drogocennej oliwy zużyto do jej przyrządzenia. Omdlały imam 2 bakłażany 2 cebule 3 ząbki czosnku 3 dużeRead More →

Przepis na tiramisu

Nie oszukujmy sie, jedzenie nie służy tylko do zaspokajania głodu. Ma także inną funkcję. Służy do pocieszania. Oczywiście nie każde jedzenie. Sałata z vinegrettem mnie na przykład nastroju nie poprawia. TO musi być coś specjalnego, najlepiej słodkiego, tłustego, kremowego. Takim specjałem jest tiramisu, którego nazwa to po włosku „podnieś mnie”.Read More →

Tarta z cukinii

Dziś tarta z cukinii. To zmodyfikowany przepis Agnieszki Kręglickiej. Polecam szczególnie w sezonie 🙂 Tarta z cukinii Na ciasto: 250g mąki (ja mieszam białą z razową) 150 g zimnego masła sól, pieprz zimna woda bułka tarta Na nadzienie: 1 cukinia 1 cebula 50 g parmezanu 2 jajka kubek śmietany kremówki lub innejRead More →

Dzisiaj na obiad przyszedł do nas znajomy pastor z żoną, ludzie starej daty. Uznałam, że należałoby podać coś klasycznego, sycącego, koniecznie z mięsem, ale chciałam też czegoś dla nich niecodziennego. Zrobiłam więc ziemniaki pieczone z kurczakiem i warzywami. Jakże zasmakowały pastorowi! Zrobił nawet zdjęcie swoim nowym telefonem, bowiem mimo swojegoRead More →