Makaron gotowanie i podawanie wg Sophii Loren

NAJLEPSZE MAKARONY Z MĄKI DURUM:

Pierwszy z lewej – firma Combino. Sieciowy makaron Lidla, rewelacyjny.

Primo Gusto – firma grecka, wytwarzane we Włoszech, bardzo dobry.

Mediterranea – polska firma, ale chyba przyczółek włoskiej, bardzo dobre, zwłaszcza papardelle.

http://rta-mediterranea.pl/pl/makarony-jajeczne

Na części opakowań włoskiego makaronu znajdziemy napis „ottenuta con trafila in bronzo„, co oznacza, że maszyny posiadają często już wiekowe matryce z brązu. Wytworzone na tych urządzeniach produkty mają zupełnie inny wygląd, makaron wydaje się jakby szorstki, chropowaty, o strukturze czerpanego papieru. Chropowatego makaronu sos się lepiej trzyma.

Pappardelle – szerokie wstążki, zwykle w kłębkach (gniazdach), do ciężkich sosów

Tagliatelle – wstążki, węższe od pappardelli, do lekkich sosów

Tagliolini – cienkie wstążki

Penne – piórka, ukośnie cięte rurki

 

NIE KUPOWAĆ LUBELLI

 

 

  1. Po pierwsze zdobyć dobry makaron – 100% pszenicy durum. Żadnych jajek ani wyrobów domowych.
  2. Do dużego (ale naprawdę dużego) garnka wlać bardzo dużo wody (zdecydowanie więcej niż pisze na opakowaniu), tylko wtedy spaghetti się nie poskleja.
  3. Gotować wodę na największym ogniu, a kiedy zacznie drżeć, dorzucić szczyptę soli – dla zwiększenia mocy wrzenia (tzw. podwójna siła uderzenia), dzięki temu wyrównamy temperaturę wody po wrzuceniu zimnego makaronu.
  4. Zaraz po tym zamaszystym ruchem wrzucić makaron do wrzątku.
  5. I teraz go pilnujemy. Nie wierzymy zapewnieniom z opakowania od makaronu, że wystarczy 5, 6 czy 10 minut. Jedyny sposób na dobrze ugotowany makaron to próbowanie go – do momentu, aż przestanie być surowy, ale jeszcze wyda się twardawy. Wtedy nie ma na co czekać i od razu odcedzić!
  6. Nie przelewamy makaronu wodą! Takie zabiegi są dobre, gdy makaron idzie do sałatki i nie chcemy by “obłaził” innymi składnikami, taki nieprzelany idealnie połączy się z sosem. Za to po odcedzeniu warto dodać łyżkę oliwy, to ułatwi rozprowadzenie sosu.
  7. Wracając do odcedzania – trzeba tak to robić, by pozbyć się całej wody a równocześnie aby jej wysoka temperatura nie “dogotowała” nam makaronu po odcedzeniu, a sama woda nie rozrzedziła nam sosu, pogarszając jego smak.

Włosi wrzucają ugotowany makaron do garnka z sosem i mieszają, by składniki się połączyły. Aby jeszcze bardziej poprawić smak dania, dodaj do niego łyżkę wody z gotowania, trochę masła lub oliwy i odrobinę tartego parmezanu. Tak przygotowany makaron będzie pyszny i kremowy.

Włosi zwykle używają mniej sosu niż inne narodowości. Makaron we Włoszech jest traktowany jako pełnoprawny i równorzędny składnik dania. Dlatego proporcje powinny wynosić mniej więcej 1:1. Zgodnie z włoską tradycją, tłumiąc smak makaronu sosami czy zbyt dużą ilością dodatków, pozbawiamy się największej przyjemności płynącej z jego spożywania.

W południowych regionach Półwyspu Apenińskiego dostęp do świeżych ziół jest powszechny, natomiast północne prowincje mogą cieszyć się ich aromatem jedynie w sezonie. Dlatego w tej części kraju gospodynie domowe znalazły na gromadzenie tych produktów wyjątkową metodę. Bazylię, tymianek czy oregano zamrażają w kostkach oliwy z oliwek i w ten sposób zachowują niepowtarzalny aromat ziół.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.