Ania daje 1:1, ile żeberek tyle kapusty.
Tomek daje mniej kapusty niż żeberek i nie daje boczku, za to daje marchewkę, bulion i miód.
Nie ma to żadnego znaczenia, bo to bigos z żeberkami. Świetny smak, zwłaszcza jeśli doda się dużo miodu, bo słodkie. Im dłużej się piecze, tym jest ciemniejszy, jak to bigos. Użyłam 2,15 kg żeberek, 1,5 kg kapusty i 450 g boczku wędzonego. Dodałam trochę wody z grzybów i trochę bulionu. W dużej brytfannie zmieściło się na styk.
Z tej ilości wyszło 10 porcji (cała duża brytfanka).

Przepis Ania gotuje. PROPORCJE 1 KG ŻEBEREK / 1 KG KAPUSTY
- 1 kg kapusty kiszonej
- 1 kg żeberek wieprzowych
- 200 g boczku wędzonego/ parzonego / gotowanego lub żeberek wędzonych – może być więcej
- 2 średnie cebule
- 3 ząbki czosnku
- mała garść suszonych grzybów – około 8 g
- garść suszonych śliwek – około 80 g / pewnie dla słodkiego smaku, alternatywnie miód
- 3 łyżki oleju lub smalcu
- przyprawy: pełna łyżka majeranku; po pół łyżeczki pieprzu i kminku; 3 listki laurowe; 3 ziarna ziela angielskiego
Suszone grzybki namoczyć przez godzinę lub dwie. Zmiękną na tyle, by można je było śmiało zapiekać z resztą składników. Wystarczy dodać około 8-10 gr suszonych grzybków.
PODSMAŻAMY ŻEBERKA
Pokrojone żeberka smażymy na rumiano po około 3-5 minut na jedną stronę. Mają być ładnie zarumienione, ale nie dosmażone, bo będą się jeszcze piekły przez dwie godziny. Odstawiamy.
PODSMAŻAMY WĘDZONKĘ Z CEBULĄ I KAPUSTĄ
Na tym samym tłuszczu podsmażamy boczek wędzony pokrojony w kostkę.
Do boczku dodajemy cebulę w kostkę i smażymy razem. Dodajemy czosnek.
Kapustę lekko szatkujemy, dajemy na patelnię.
Dodajemy suszone śliwki i namoczone grzyby, liście laurowe, ziele, majeranek, pieprz i kminek.
Można dodać odrobinę koncentratu pomidorowego, słodkiej lub wędzonej papryki w proszku. Soli nie dodajemy, ponieważ kapusta i wędzonka są zwykle wystarczająco słone.
Wszystko razem mieszamy i podsmażamy 10-15 minut.
PIECZEMY
Do naczynia żaroodpornego wkładamy większość zawartości patelni.
Na to kładziemy drugą warstwę – podsmażone żeberka.
Na to trzecia warstwa – reszta kapusty z dodatkami.
Pieczemy dwie godziny w 180 st. pod przykryciem.
UWAGA:
Jeśli żeberka będą wystawać, to jeszcze mocniej się od góry zarumienią. Żeberka całkowicie przykryte kapustą nie będą tak rumiane, za to będą jeszcze bardziej soczyste i rozpadające się. Aby nadać daniu nutę słodyczy i sprawić, że będzie wilgotniejsze i bardziej soczyste (w wersji bez koncentratu i bez papryki w proszku) dobrze jest dodać jabłko lub gruszkę/Tomek dodaje miodu. Małe jabłko lub gruszkę pokroić w większą kostkę i rozłożyć w naczyniu. Do wersji z owocami pasuje szczypta cynamonu. Wilgotność dania można też zwiększyć przez dodanie odrobiny bulionu lub wody po moczeniu grzybów.
Przepis: https://aniagotuje.pl/przepis/zeberka-w-kapuscie
MOŻNA DODAĆ: SOS SOJOWY, MARCHEWKA, TROCHĘ MIODU, BULION,
Składniki Tomka: PROPORCJE 1 KG ŻEBEREK / 650 KAPUSTY
On nie daje boczku, za to daje marchewkę, bulion i miód.
- 1 kg żeberek
- 2 cebule
- 650 g kiszonej kapusty
- 1 duża marchewka
- 3 ząbki czosnku
- 200ml bulionu warzywnego
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe
UWAGI MOJE:
Z proporcji 1,5 kg żeberek na 1.5 kg kapusty wyszła pełna duża szklana brytfanna. Wyszły wyśmienicie, smaczne. Kapusta wyszła pyszna, jak bigos, starczyło na dwa dni dla wszystkich, z tym, że podałam też trochę ziemniaków. Bo bez ziemniaków, jakby tak jeść samą kapustę i żeberka, to byłoby mało na dwa dni, wszystko byśmy pożarli.
Z przypraw tylko sól, pieprz, miód, kminek i majeranek i sos sojowy. Plus cebula, grzyby (garść) i suszone śliwki.
Na noc namoczyłam w mini zalewie, ale ona składała się tylko z pokropienia sosem sojowym i posmarowałam trochę miodem, który choć bardzo dobry daje smak, to karmelizuje się i przypala na czarno zarówno w woku, w którym smażyłam żeberka, jak i w brytfannie podczas pieczenia.

Najnowsze komentarze