WYBORNE! Robimy farsz jak do klasycznych gołąbków. Czyli mielone + ryż + przyprawy (sól, pieprz, dużo pieprzu ziołowego).
Do tego farszu dodajmy trochę podsmażonej cebulki, jajko i poszatkowaną kapustę.
TYLE SAMO KAPUSTY CO FARSZU MIĘSNEGO. Mniej więcej pół na pół. Szatkujemy i dodajemy do farszu.
Formujemy pulpeciki i podsmażamy je w garnku Sammi. Jak się trochę obsmażą wlewamy do nich sos pomidorowy taki jak do zwykłych gołąbków (pomidory, koncentrat, śmietana itp.) i dusimy 35 minut. W sosie może pływać trochę kawałeczków kapusty. Pamiętamy, że najlepszy sos jest na bazie wywaru z tej kapusty, a jak nie to na wywarze z innych warzyw.
Poprzedniego dnia zjedliśmy klasyczne gołąbki. Został sos i kilka liści kapusty. Następnego dnia zrobiłam leniwe gołąbki plus ten sam sos. Były wyśmienite, lepsze od klasycznych. Może dzięki temu, że w farszu była podsmażona cebulka (niedużo) i że te pulpeciki też na początku były podsmażone.
https://aniagotuje.pl/przepis/golabki-bez-zawijania

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.