Smaczne, udany wypiek, piec upiekł idealnie. Ale przeciętne, brak mu tego pazura, jakie ma ciasto kruche lub drożdżowe. Takie wiejskie, zwykłe – ucierane ciasto. Trudno zjeść bez popijania. Truskawek nawet za mało, a samo ciasto to nic ciekawego.
- 2 szklanki mąki tortowej – 320 g
- kostka masła – 200 g
- 5 średnich jajek
- około 3/4 szklanki cukru – 170/180 g
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 800 g truskawek
Do miski wsypać 3/4 szklanki cukru i wbić 5 jajek. Cukier z jajkami ubić mikserem na wysokich obrotach. Cukier musi się całkowicie rozpuścić się w jajkach. Ma powstać puszysta masa.
Kostkę masła roztopić i schłodzić.
Do miski z puchem jajecznym cienką strużką wlewać masło cały czas ubijając na wysokich obrotach.
Można dodać kilka kropel olejku zapachowego. Wyłączyć mikser i do masy wsypać mąkę z proszkiem do pieczenia. Ostrożnie wymieszać, już nie miksować.
Ciasto przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia (tortownica ok. 25 cm). Formę od wewnątrz wysmarować odrobiną oleju lub masła i obsypać bułką tartą.
Na ciasto kłaść truskawki. Mogą być jedna na drugiej. Nie wciskać truskawek w ciasto. One i tak same lekko zapadną się w cieście w trakcie pieczenia.
Piekłam 50 minut w 200 stopniach. Po około 40-45 minutach jeszcze 5 minut w 220 stopniach. Sprawdzić patyczkiem, czy suchy.
Po upieczeniu uchylić drzwi piekarnika, można zablokować drzwiczki rękawicą kuchenną. Po 10 minutach otworzyć drzwi do połowy a po chwili wyjąć ciasto z pieca.
Po przestudzeniu można oprószyć cukrem pudrem. Można też upiec z kruszonką.
Przepis: https://aniagotuje.pl/przepis/ciasto-z-truskawkami

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.